poniedziałek, 26 września 2011

Małe szanse na obniżenie wpisu do KIO

Pracodawcy RP wysunęli postulat obniżenia kwoty wpisu do Krajowej Izby Odwoławczej (KIO). Ten pomysł ma jednak małe szansę na powodzenie, gdyż koszty dochodzenia swoich praw w zamówieniach publicznych, są w Polsce jednymi z najniższych w całej Unii Europejskiej.

Zgodnie z Rozporządzeniem Prezesa Rady Ministrów z dnia 15 marca 2010 r. w sprawie wysokości i sposobu pobierania wpisu od odwołania oraz rodzajów kosztów w postępowaniu odwoławczym i sposobu ich rozliczania, wysokość wpisu – w zależności od wartości zamówienia w oparciu o wysokość tzw. „progu unijnego” – wynosi od 7,5 tys. zł do 20 tys. zł.

Jak wynika z niedawno opublikowanego raportu Komisji Europejskiej („Evaluation Report Impact and Effectiveness of EU Public Procurement Legislation”) Polska posiada jeden z najlepiej ocenianych systemów udzielania zamówień publicznych wśród krajów Unii Europejskiej. Ramy ochrony prawnej dla podmiotów uczestniczących w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego są u nas nawet szersze niż wymagają tego europejskie dyrektywy.

Co jednak, być może, najistotniejsze w kontekście wspomnianego pomysłu o obniżeniu wpisu do KIO, koszty dochodzenia swoich praw w procedurze odwoławczej są w Polsce – obok Rumunii - jednymi z najniższych w całej Unii Europejskiej. Pozytywnie oceniony został również krótki termin naszej procedury odwoławczej.        

Skoro w opinii Komisji Europejskiej w Polsce udało się połączyć „ogień z wodą”, czyli niskie koszty i szybkość procedury odwoławczej, nie wydaje się, aby zasadne było dokonywanie w tym zakresie zmian w ustawie Prawo zamówień publicznych. 

Autor: Witold Jarzyński

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza