środa, 12 marca 2014

Wykazanie podwykonawcy we wniosku – przetarg ograniczony

Od kilku miesięcy obowiązują nowe przepisy w zakresie „podwykonawstwa”. Nowelizacja wprowadziła szereg uregulowań w tym zakresie, które ku zdumieniu innym nie są w istocie rzeczy żadnym novum, ponieważ wcześniej wielokrotnie spotkałem się z podobnymi rozwiązaniami zastosowanymi przez zamawiających w umowach w sprawie zamówienia publicznego.

Przed nowelizacją, zasadą było, iż zamawiający mógł żądać od wykonawców wskazania w ofercie część zamówienia jaką zamierza powierzyć podwykonawcom. Po nowelizacji zamawiający może żądać takich informacji od wykonawców już we wniosku o dopuszczenie do udziału w postępowaniu.

Nie jest to chyba do końca przemyślane i racjonalne.

W przetargu ograniczonym, w pierwszym jego etapie, czyli przygotowaniu i złożeniu wniosków o dopuszczenie do udziału w postępowaniu, wykonawcy skupiają się przede wszystkim na wykazaniu spełnienia warunków udziału w postępowaniu i zakwalifikowaniu się do drugiego etapu. Co ważne na tym etapie nie występuje SIWZ, tym samym nie występuje opis przedmiotu zamówienia (czym np. w robotach budowlanych jest dokumentacja lub program funkcjonalno użytkowy, składające się z niezliczonej ilości treści i załączników). Ogłoszenie o zamówieniu w swojej treści winno zawierać określenie przedmiotu zamówienia, co jest pojęciem znacznie węższym od opisu przedmiotu zamówienia i w konsekwencji ogłoszenie takie zawiera czasami zdawkowe informacje dotyczące samego przedmiotu zamówienia.

W związku z tym, wykonawcy na pierwszym etapie postępowania nie są w stanie ocenić, w jakim zakresie i czy wogóle będą posługiwać się podwykonawcami, ponieważ nie mają dokładnej wiedzy co do szczegółowego zakresu przedmiotu zamówienia. Mogą to zrobić dopiero po przeanalizowaniu szczegółowego opisu przedmiotu zamówienia jaki zawarty jest w SIWZ.

Dlatego żądanie wskazywania takich informacji we wniosku uważam za nieracjonalne.

Stąd też proponuje, aby w przypadku tego trybu w celu uniknięcia późniejszych komplikacji pozostać przy żądaniu wskazania części zamówienia jakie ma być powierzone podwykonawcom, w treści oferty.

Nawiasem mówiąc wskazany powyżej przypadek to nie jedyny, który w zakresie trybu przetargu ograniczonego ukazuje nieracjonalność niektórych przepisów ustawy. Dla przykładu podam sławny już art. 46 ust. 4a. Daje on zamawiającemu możliwość zatrzymania wadium jeżeli wykonawca w odpowiedzi na wezwanie, o którym mowa w art. 26 ust. 3 ustawy Pzp, nie złożył dokumentów lub oświadczeń, o których mowa w art. 25 ust. 1 ustawy Pzp, lub pełnomocnictw, chyba że udowodni, że wynika to z przyczyn nieleżących po jego stronie. W przetargu ograniczonym mechanizm ten jest prawie całkowicie ograniczony, ponieważ dokumenty z art. 25 ust. 1 ustawy Pzp są składane na etapie wniosku o dopuszczenie do udziału w postępowaniu, wadium zaś wnoszone jest najpóźniej do upływu terminu składania ofert. Wynika z tego fakt, iż nawet jeśli ziściła by się przesłanka z art. 46 ust. 4a ustawy Pzp, to będziemy mieć sytuacje, w której nie będzie czego zatrzymać – i tak zazwyczaj jest, ponieważ, zamawiający zwlekają z wniesieniem wadium do ostatniej chwili. No chyba, że wykonawcy nie uzupełnili pełnomocnictw, które były uzupełniane na etapie ofert.

* * *
Autor: Grzegorz Bebłowski


  

Wyszukiwarka przetargów publicznych biznes-polska.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz