wtorek, 10 listopada 2015

Lewiatan o przetargach Poczty Polskiej: Sprzątaczka to też pracownik

 Konfederacji Lewiatan zarzuca Poczcie Polskiej, że ta nie przestrzega rządowych wytycznych o stosowaniu klauzul społecznych w postępowaniu przetargowym na usługi czystości. Wniesiono odwołanie do Krajowej Izby Odwoławczej. 


Skarga do KIO złożona na przetargi Poczty Polskiej dotyczące utrzymania czystości zostanie rozpatrzona już dzisiaj - 10 listopada. Polska Izba Gospodarcza Czystości – członek Konfederacji Lewiatan – zgłosiła szereg zastrzeżeń do zapisów SIWZ, jednak kluczowe dotyczą braku wymogu zatrudniania na umowę o pracę oraz stosowania wyłącznie kryterium najniższej ceny.
Umowa o pracę w przetargach publicznych
Jak zaznacza Konfederacja Lewiatan, Poczta Polska w odpowiedzi na zarzuty zmieniła niektóre zapisy SIWZ, zamiast jednak uwzględnić kryterium społeczne zatrudnienia na etacie, zmieniła opis sprzątaczki z „pracownik” na „osoba”.
Warto podkreślić, że stosowanie kryterium zatrudnienia na umowę o pracę w zamówieniach publicznych dopuszcza znowelizowana ustawa Prawo zamówień publicznych – jest to także praktyka rekomendowana przez związki zawodowe (OPZZ i NSZZ „Solidarność”), jak również przez organizacje pracodawców. Apele o stosowanie klauzul społecznych do spółek skarbu państwa i organów administracji wystosował zarówno Minister Pracy i Polityki Społecznej, jak i Minister Skarbu.
- Zarówno ustawodawca, jak i uczestnicy rynku zamówień publicznych oraz pracy od kilku lat intensywnie działają na rzecz uporządkowania nieuczciwych praktyk wymuszania na wykonawcach kalkulacji znacznie poniżej płacy minimalnej w wynagrodzeniach. W ramach współpracy pomiędzy organizacjami pracodawców i związkami zawodowymi, przy znaczącym poparciu Ministerstwa Pracy staramy się stać na straży, by eliminować takie działania – komentuje Marek Kowalski, przewodniczący Rady Zamówień Publicznych przy Konfederacji Lewiatan.
- Prawdą jest, że najbardziej w takich zamówieniach cierpią pracownicy branż usługowych, takich właśnie jak sprzątanie. To kuriozalne, by cena za godzinę pracy była zaniżana nawet do 5 zł brutto, co dodatkowo promuje zatrudnianie na umowach śmieciowych. Będziemy protestować przy każdym tego typu przetargu – osoby sprzątające zasługują na godziwe zarobki i umowy o pracę. Nie wierzę, że urzędnicy czy pracownicy Poczty Polskiej rozstrzygający takie przetargi nie widzą, że wykorzystują w ten sposób ludzi, którzy wykonują u nich zamówione usługi - dodaje Kowalski.
- Poprawa niektórych zapisów w SIWZ przez Pocztę Polską to krok w dobrym kierunku, jednak zmiana nazewnictwa z „pracownik” na „osoba” to działanie pozorne, mające na celu rezygnację z prawa do wymagania od wykonawcy umowy o pracę w sytuacji kiedy charakter pracy tego wymaga. Z opisu przedmiotu zamówienia jednoznacznie wynika, że Poczta Polska oczekuje od wykonawcy zatrudnienia pracowników na umowę o pracę, a rezygnacja z tego zapisu w SIWZ ma służyć oszczędności i uzyskania dzięki temu niższej ceny – ocenia Marek Kowalski.
Lewiatan nie odpuszcza Poczcie Polskiej
Odwołanie do Krajowej Izby Odwoławczej obejmuje również inne – niewłaściwe sformułowane – kwestie zawarte w SIWZ. Są to między innymi:
- Zamawiający opisuje przedmiot zamówienia w sposób niejednoznaczny i niewyczerpujący – za pomocą niedostatecznie dokładnych i zrozumiałych określeń, naruszając w ten sposób zasady równego traktowania i uczciwej konkurencji.
- Spółka nie wskazuje wykonawcy wprost – w sposób niezgodny z przepisami ustawy – żądania zatrudnienia na podstawie umowy o pracę osób realizujących zamówienie, mimo że zamawiający taki wymóg realnie stawia – chcąc m.in. mieć dostęp do listy osób realizujących zamówienie. Taki obowiązek musi spełniać wykonawca wyłącznie w przypadku, gdy zamawiający stosuje klauzule społeczne w postaci zatrudnienia osób – do realizacji zamówienia – na umowę o pracę. W zamówieniu natomiast aż 100 proc. wagi posiada kryterium najniższej ceny.
Odpowiedź Poczty Polskiej
Polska Poczta odnosząc się do zarzutów Konfederacji Lewiatan po raz kolejny podkreśla, że "troska Lewiatana o rynek pracy w pierwszej kolejności powinna być skierowana na organizacje wchodzące w skład Konfederacji". 
- Chciałbym podkreślić, że odkąd weszły w życie nowe przepisy prawa zamówień publicznych, Poczta Polska stosuje także inne kryteria (poza ceną) np. termin płatności, długość okresu gwarancji, termin dostawy, doświadczenie wykonawców, funkcjonalność urządzeń. Pracujemy też nad kodeksem dobrych praktyk kupieckich w zakresie klauzul społecznych - mówi Zbigniew Baranowski, rzecznik Poczty Polskiej.
Poczta Polska nie ma sobie nic do zarzucenia, albowiem - jak zaznacza w oświadczeniu - w pełni przestrzega obowiązującego prawa.
- Zbieżne z tym podejściem jest opinia prezesa Urzędu Zamówień Publicznych, który jako przykład usług powszechnie dostępnych o ustalonych standardach jakościowych wskazuje „usługi utrzymania czystości” oraz orzeczenie Krajowej Izby Odwoławczej (KIO 2395/14 z 28.11.2914 r.), które dopuszcza stosowanie ceny jako jedynego kryterium w przetargach na usługi sprzątania - komentuje Baranowski.


1 komentarz: