czwartek, 7 kwietnia 2016

Zamówienia publiczne: nowelizacja ustawy opóźni się

Z harmonogramu prac sejmowych wynika, że projekt noweli Prawa zamówień publicznych nie zostanie uchwalony do 18 kwietnia; jednak z tego powodu nie grożą nam sankcje ze strony UE - mówi PAP prezes Urzędu Zamówień Publicznych Małgorzata Stręciwilk.
Projekt noweli Prawa zamówień publicznych, przygotowany przez Ministerstwo Rozwoju, ma na celu wdrożenie unijnych dyrektyw, co powinno nastąpić do 18 kwietnia tego roku. W przeciwnym razie, jak wskazywali wcześniej eksperci, Polsce, która na przygotowanie przepisów miała dwa lata, mogą grozić kary i wstrzymanie środków unijnych.

- Harmonogram prac sejmowych wskazuje, że termin 18 kwietnia 2016 r. nie zostanie dotrzymany, jednakże przekroczenie terminu nie powinno być zbyt długie. Do 26 kwietnia b.r. Komisja Gospodarki i Rozwoju ma przedstawić sprawozdanie z prac nad projektem. Mam nadzieję, iż jeszcze w kwietniu nowelizacja zostanie uchwalona przez Sejm - podkreśliła szefowa Urzędu Zamówień Publicznych (UZP).
Oceniła, że nieznaczny poślizg w uchwaleniu tego projektu na pewno nie wpłynie negatywnie na absorbcję funduszy unijnych.

Szefowa Urzędu Zamówień Publicznych odniosła się również do zapisów projektu, które mają pozwolić samorządom zlecać ich spółkom-córkom zadania z wolnej ręki. Chodzi o tzw. zasadę in-house. W praktyce oznacza to, że gminy będą mogły powierzać swoim spółkom komunalnym wywóz nieczystości. Co wywołuje protesty prywatnych firm gospodarki odpadami, które czują się zagrożone.
- Wobec kwestii dotyczącej tzw. zasady in-house zgłaszane są jeszcze zróżnicowane stanowiska środowiska samorządowców i przedsiębiorców. Wydaje się jednak, że pośrednie rozwiązanie zaproponowane w projekcie, odstępujące od zupełnego wyłączenia tego typu zamówień spod rygorów ustawy, to dobry kierunek. Pozwoli na monitorowanie zamówień typu in-house i weryfikację poprawności stosowanej przesłanki - zaznaczyła Stręciwilk.

Przyznała, że jest to "kwestia trudna i budząca emocje".

- Zobaczymy, jakie rozwiązania zyskają aprobatę w toku prac sejmowych - wskazała.
Pytana, czy Urząd Zamówień Publicznych będzie proponował jakieś zmiany w tym zakresie, odparła: - Myślę, że te zmiany będą proponowane przez samych posłów w toku prac sejmowych. 11 kwietnia jest pierwsze posiedzenie podkomisji w sprawie projektu nowelizacji - zaznaczyła.

Czytaj więcej: http://www.nettg.pl/

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza