poniedziałek, 17 września 2012

Publiczne kontrakty tylko dla przedsiębiorców-hazardzistów?

W przetargach będą startować albo firmy bez żadnej historii na rynku, albo biznesowi hazardziści - ostrzega Polski Związek Pracodawców Budownictwa. Dlaczego?
 
Oburzenie pracodawców wywołała kolejna, niekorzystna dla firm modyfikacja art. 24 ustawy Prawo zamówień Publicznych, którą uchwalił w miniony piątek Sejm. Jej ubiegłoroczna nowelizacja umożliwiła zamawiającym wykluczenie z rynku na trzy lata bez orzeczenia sądu. Wystarczy, że zamawiający rozwiąże z firmą umowę lub ją wypowie "z powodu okoliczności, za które wykonawca ponosi odpowiedzialność". Przy czym o winie wykonawcy przesądza sam zamawiający, będąc sędzią we własnej sprawie. Wprawdzie wykluczona firma może się odwołać do Krajowej Izby Odwoławczej, a potem ewentualnie do sądu, ale w tym czasie zlecenie dostaje kto inny. Wypadnięcie z rynku zamówień publicznych na trzy lata dla niejednej firmy budowlanej może więc oznaczać bankructwo - czytamy na portalu Gazeta.pl.
 

 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza