Ze względu na kłopoty finansowe oraz niewywiązywanie się ze zobowiązań przez wykonawcę, realizacja inwestycji, polegającej na budowie autostrady A2 Stryków – Konotopa przebiegała z kłopotami. GDDKiA odstąpiła od umów na odcinkach A oraz C autostrady A2. Kolejni wykonawcy zostali wybrani w trybie art. 67 ust. 1 pkt 3 ustawy Pzp, tj. zamówienia z wolnej ręki. Na powyższe tryby została wniesiona „skarga” do Komisji Europejskiej. Po wyczerpującym przedstawieniu sprawy okazało się, że GDDKiA, jako zamawiający, działała zgodnie z prawem i nie stwierdzono naruszenia stosowania przepisów, a Komisja Europejska postępowanie wyjaśniające zamknęła.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą autostrady. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą autostrady. Pokaż wszystkie posty
środa, 15 stycznia 2014
środa, 1 sierpnia 2012
Witecki: Budowa autostrad nierentowna? To nieprawda
W wywiadzie dla Dziennika Gazety Prawnej Lech Witecki - szef GDDKiA - odpiera zarzuty jakoby to jego instytucja była winna problemów firm budowlanych. Jego zdaniem w tych firmach "brakuje zarządzania projektami na poziomie europejskim: eliminowania czynników ryzyka i pilnowania jakości". Witecki ponadto twierdzi, iż startujący "w przetargach, kompletnie nie oszacowali ryzyka wzrostu cen. Jeśli ktoś z doświadczeniem na rynku jest zaskoczony, że wzrosły ceny asfaltu, kiedy miał do czynienia z niespotykaną w Polsce kumulacją inwestycji drogowych", to jest to zadziwiające - czytamy w DGP.
środa, 30 listopada 2011
Autostrada A2 - największy projekt PPP zakończony sukcesem
| Źródło: newspix.pl, autor: Max MeierAPP |
Partnerstwo publiczno-prywatne może pomóc wypełnić inwestycyjną lukę. Z autostradą A2 się udało - czytamy w Dzienniku Gazecie Prawnej, w którym zamieszczono rozmowę z Andrzejem Patalasem, prezesem Autostrady Wielkopolskiej SA. Prezes Patalas uważa, że teraz dla PPP może być już łatwiej, co wynika również faktu, iż jedna udana inwestycja pomaga znacznie w rozmowach z bankami.
25% kosztów autostrady A2 poszło na ekologię
| źródło: Głos Wielkopolski |
Niedawno pisaliśmy o tym, iż niektóre projekty infrastrukturalne są droższe nawet o 35 proc. ze względu na wymagania związane z ochroną środowiska. Podobnie jest w przypadku nowej autostrady A2, której ponad 100 kilometrowy odcinek kosztował 5,8 mld zł a 25 proc. tej kwoty pochłonęła ekologia. Autostrada do granicy z Niemcami, w 85 procentach przebiega przez tereny leśne, w tym obszary chronione programem Natura 2000. Konieczne było więc wybudowanie blisko 200 przejść i przepustów dla zwierząt.
Co ciekawe, tania nie była również sama impreza "przecięcia wstęgi". Jak podaje portal Moto.pl koszt uroczystości przecięcia wstęgi - na której pojawili się Prezydent RP Bronisław Komorowski, Premier Brandenburgii Matthias Platzeck, Marszałek Województwa Wielkopolskiego, Marszałek Województwa Lubuskiego, Wojewoda Wielkopolski i Wojewoda Lubuski a gościem specjalnym był kompozytor, laureat Oscara Jan A. P. Kaczmarek - w tym przypadku mógł sięgnąć nawet kilkuset tys. zł.
***
W wywiadzie dla Dziennik Gazety Prawnej Andrzej Patalas prezes Autostrady Wielkopolskiej SA wyjaśnia z czego wynikały wysokie koszty środowiskowe całego projektu. Patalas mówi, iż "Udział Europejskiego Banku Inwestycyjnego w finansowaniu inwestycji nakładał na nas obowiązki, których nie wymaga jeszcze polskie prawo. EBI zaangażowało się w nasz projekt na niespotykanym dotąd poziomie ponad 60 proc., udzielając kredytu na budowę autostrady do Świecka w wysokości 1 mld euro i w związku z tym postawiło swoje warunki, które obejmowały już wszystkie dyrektywy środowiskowe obowiązujące w Unii Europejskiej. W efekcie zderzyliśmy się z wymogami, które były po raz pierwszy postawione naszej spółce. I to nie tylko w kwestiach ochrony środowiska, ale i bezpieczeństwa ruchu drogowego".
Więcej: Drogowe miliardy na żaby.
niedziela, 27 listopada 2011
Kierowca chce odszkodowania za feralny kilometr na A1
50 tys. zł odszkodowania domaga się od Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Katowicach kierowca, który rozbił samochód na 19. kilometrze autostrady między Bełkiem a Żorami, gdzie przez wiele miesięcy tworzyły się potężne rozlewiska - czytamy na portalu gazeta.pl.
Gdy w grudniu zeszłego roku otwarto ten fragment autostrady A1, kierowcy zacierali ręce z zadowolenia. Radość nie trwała jednak długo, bo wkrótce pojawiły się informacje o dziwnych wypadkach i kolizjach, do których dochodziło zawsze w tym samym miejscu - na 19. kilometrze i 300 metrach. W ciągu kilku tygodni z drogi wypadły w tym miejscu cztery samochody, a wkrótce potem jeszcze osiem. Na szczęście nikt nie zginął, ale dwóch kierowców zostało rannych i trafiło do szpitala.
piątek, 25 listopada 2011
Drogowe miliardy na żaby
| źródło: TVP Info |
Nawet 35 proc. kosztów budowy dróg stanowią wydatki na stworzenie przejść dla zwierząt. Nie zawsze są to pieniądze wydane sensownie. Wymogi związane z ochroną środowiska czasami ocierają się o absurd. Nikt z nimi jednak nie dyskutuje. Nie zawsze słusznie - czytamy w Rzeczpospolitej.
To, ile kosztuje ochrona przyrody, zależy od terenu, na którym powstaje dana inwestycja – droga, trasa kolejowa czy lotnisko. Jeżeli trafiła na obszar gęsto zaludniony i nieobjęty ochroną Natura 2000, może być to ok. 8 proc. jej wartości. Jeżeli jednak jest inaczej, wydatki gwałtownie rosną, nawet o ok. 35 proc., sięgając miliardów złotych. Budowa jednego przejścia dla dużych zwierząt to koszt rzędu od 20 mln zł do nawet 31 mln zł. To tyle, ile wynosi roczny budżet średniej wielkości polskiej gminy. Koszt jednej tzw. bramownicy (czyli schronienia) dla nietoperzy to ok. 380 tys. zł.
źródło: Drogowe miliardy na żaby
Subskrybuj:
Posty (Atom)