Pokazywanie postów oznaczonych etykietą open-book. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą open-book. Pokaż wszystkie posty

środa, 12 czerwca 2013

Kontrakty open book: nie taki diabeł straszny, jak go malują

W zamówieniach publicznych kontrakty open-book są jak Yeti – prawie wszyscy o nich słyszeli, ale nikt ich jeszcze nie widział. Co prawda osotatnio powstaje pionierski projekt w tym zakresie, ale póki co umowa z wykonawcą nie została jeszcze podpisana, a sam kontrakt nadal czeka na realizację. Mam nadzieję, że nasze działania choć odrobinę przyczynią się do popularyzacji tej formuły rozliczania wynagrodzenia wykonawcy i - obok ryczałtu i kosztorysu- będzie równie często i chętnie stosowana przez zamawiających. Oto, co zrobiliśmy do tej pory.